Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.
Luty 07, 2012, 21:54:16
Strona główna Pomoc Szukaj Kalendarz Zaloguj się Rejestracja
Aktualności:

Sprawdź co radzą eksperci Dziecko.pl:

Błogi sen maleństwa
A,a - kotki dwa, szare, bure obydwa.. :przeczytaj

Warsztaty stylu dla kobiet w ciąży i mam
Projekt Modna Mama to warsztaty stylu adresowane do kobiet w ciąży oraz młodych mam.: przeczytaj

Nadążyć za sobą - książka, która stała się bestsellerem!
Książka "Nadążyć za sobą" powstała z inspiracji zwykłej codzienności jakże niezwykłej zarazem.: przeczytaj

Partnerzy: Dziecko.pl


+  Forum Mama.pl
|-+  Kategoria ogólna
| |-+  Niemowlę
| | |-+  Problem ze smoczkiem: dać czy nie dać?
« poprzedni następny »
Strony: [1] Do dołu Drukuj
Autor Wątek: Problem ze smoczkiem: dać czy nie dać?  (Przeczytany 2101 razy)
weronika
Nowy użytkownik
*
Wiadomości: 6


Zobacz profil
« : Luty 16, 2010, 13:53:27 »

Witam wszystkich,

jestem świeżo upieczoną mamą i chciałam się Was poradzić odnośnie dawania smoczka dziecku. Słyszy się czasem, że smoczek to taka zatykaczka dla płaczącego dziecka i że psuje dziecku zgryz. Maleństwo ma 2 tygodnie i jeszcze nie dostała smoczka, ale strasznie często mi płacze. Zastanawiam się czy to nie własnie przez brak smoczka...
Bardzo proszę o pomoc wszystkie mamy, które moga mi cos poradzić!
Zapisane
zamolskaz
Nowy użytkownik
*
Wiadomości: 4


Zobacz profil WWW
« Odpowiedz #1 : Luty 22, 2010, 23:02:33 »

Problem pewnie stary jak świat Uśmiech Po pierwsze dziecko nie ma pojęcia, że powinno mieć smoczek. Więc to, że często płacze raczej nie jest spowodowane  jakimś poczuciem, że czegoś mu brakuje (w sensie, że brakuje mu smoczka). My osobiście nie podawaliśmy smoczka dziecku, mimo że też bywało różnie, jeśli chodzi o płacz.

Są zwolennicy jak i przeciwnicy smoczków. Ja zaliczam się raczej do przeciwników, uważam, że rodzic powinien być świadomy różnych negatywnych skutków używania smoczka (pozytywnych raczej nie widzę), ale akceptuję, gdy ktoś inny podaje smoczek swojemu dziecku, bo koniec końców nie jest to coś, co zagraża jego życiu Uśmiech

Jeśli dziecko dużo płacze, to może warto głębiej zastanowić się nad powodem? Płacz przez wiele miesięcy będzie służyć dziecku jako komunikator, zwłaszcza w pierwszych tygodniach, więc zamiast je korkować, może faktycznie lepiej wsłuchać się w to, co dziecko próbuje tym płaczem zaakcentować?

Całkiem niedawno napisałam parę słów o smoczku na moim blogu. Zapraszam do poczytania, może coś Ci rozjaśni: http://www.dzieciowisko.pl/2010/02/smoczek-dla-niemowlecia-nie-wiem-nie-znam-sie/
Zapisane

Pozdrawiam,
Zosia
asiolcza
Nowy użytkownik
*
Wiadomości: 17


Zobacz profil Email
« Odpowiedz #2 : Marzec 30, 2010, 16:28:34 »

Malutkie dzieci mają silną potrzebę ssania, a wiadomo, że dziecko przy piersi co chwila, to nie bardzo realne rozwiązanie Uśmiech  Myślę, że jeśli nie stosuje się smoczka jako "zatyczki" dla dzidziusia, to nie jest smoczek taki straszny jak go malują  Chichot
My podawaliśmy smoczek sporadycznie i dziecko było spokojniejsze. Ale wiadomo dzieci są różne i mają różne potrzeby.
Zapisane
potrojna_mama
Nowy użytkownik
*
Wiadomości: 3


Zobacz profil Email
« Odpowiedz #3 : Kwiecień 20, 2010, 18:40:03 »

moje żadne dziecko nie chciało smoczka
ja bardzo chciałam dać, ale nie wzięło do buzi

moim zdaniem jeśli dziecko chętnie weźmie smoczek to czemu nie, na pewno w chwilach napięcia pomaga się odprężyć dziecku
Zapisane
mama_lenki
Nowy użytkownik
*
Wiadomości: 3


Zobacz profil
« Odpowiedz #4 : Maj 26, 2010, 09:06:44 »

Hmmm... bardzo dziwi mnie fakt, jak można odmawiać dziecku smoka. Przecież dzieci ssały smoka od zawsze. Jest to ich naturalny odruch. Owszem również słyszałam opinie, że od smoka krzywią się ząbki ale powodów krzywienia się zębów jest mnóstwo. Mi pediatra polecił by dziecko ssało smoczek nie dłużej niż do 1 roku życia. Lenka uwielbia smoki silikonowe marki Dyduś o kształcie ortodontycznym. Silikonowe są troszkę twardsze niż gumowe ale Lenka chyba lubi się troszkę pomęczyć:-))
Zapisane
matkapolka
Nowy użytkownik
*
Wiadomości: 21


Zobacz profil
« Odpowiedz #5 : Czerwiec 22, 2010, 11:29:09 »

Moja mała nigdy nie dostała smoczka. Jak chciała ssać - brała zawsze swojego kciuka. I potem pojawił się problem - ssała kciuka jeszcze w wieku 3 lat i od tego dużo trudniej nam było odzwyczaić ją niż zapewne byłoby to ze smoczkiem. Smoczek mozna odstawić, przyzwyczaić, że go nie ma, natomiast kciuk jest z dzieckiem na zawsze Uśmiech
Zapisane
gosmala
Nowy użytkownik
*
Wiadomości: 6



Zobacz profil
« Odpowiedz #6 : Wrzesień 06, 2010, 13:06:50 »

Ja również przychylam się do zdania, że smoczek nie jest potrzebny, choć moje osobiste doświadczenia są różne: jedno dziecko smoczka nie miało, drugie natomiast czasem potrzebowało, ale zaznaczam:czasem...Uśmiech
Zapisane
BajkowaSzafa
Użytkownik
**
Wiadomości: 78


Zobacz profil Email
« Odpowiedz #7 : Wrzesień 08, 2010, 11:45:34 »

Ja tez ie jestem jakąś zagorzałą przeciwniczką smoczka. Moje dziecko też nie potrzebuje cały czas go ssać, ale czasami, kiedy bardzo marudzi dostaje smoka.
Zapisane

www.BajkowaSzafa.com - odzież, zabawki dla dzieci.
Strony: [1] Do góry Drukuj 
« poprzedni następny »
Skocz do:  


Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji

Działa na MySQL Działa na PHP Powered by SMF 1.1.10 | SMF © 2006-2009, Simple Machines LLC Prawidłowy XHTML 1.0! Prawidłowy CSS!