Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.
Luty 07, 2012, 21:23:10
Strona główna Pomoc Szukaj Kalendarz Zaloguj się Rejestracja
Aktualności:

Sprawdź co radzą eksperci Dziecko.pl:

Błogi sen maleństwa
A,a - kotki dwa, szare, bure obydwa.. :przeczytaj

Warsztaty stylu dla kobiet w ciąży i mam
Projekt Modna Mama to warsztaty stylu adresowane do kobiet w ciąży oraz młodych mam.: przeczytaj

Nadążyć za sobą - książka, która stała się bestsellerem!
Książka "Nadążyć za sobą" powstała z inspiracji zwykłej codzienności jakże niezwykłej zarazem.: przeczytaj

Partnerzy: Dziecko.pl


+  Forum Mama.pl
|-+  Kategoria ogólna
| |-+  Dziecko.pl - strona
| | |-+  Pan Mama
« poprzedni następny »
Strony: [1] Do dołu Drukuj
Autor Wątek: Pan Mama  (Przeczytany 2035 razy)
Dziecko.pl
Administrator
Użytkownik
*****
Wiadomości: 71


Zobacz profil Email
« : Sierpień 20, 2010, 13:32:04 »

Dobry plan, rozkład dnia, czy inny grafik to klucz do sukcesu. Teza słuszna, lecz jak to zwykle w życiu bywa, teoria mocno rozmija się z praktyką. Może dlatego, że w planowaniu powinny aktywnie uczestniczyć wszystkie zainteresowane strony?


Runda pierwsza

Zaczynamy śniadaniem, porcja mleka o godzinie której normalny człowiek nie znajdzie na tarczy swojego zegarka, po której następuje ogólna kontrola sprawności fizycznej i psychicznej. Swoją drogą , przyszło mi do głowy porównanie, które pomogło mi zrozumieć całą tę sytuację. Dziecko to nic innego jak precyzyjnie działający mechanizm, który z upływem czasu rozregulowuje się i tylko od świadomego działania czynników zewnętrznych zależy jego dalsze poprawne funkcjonowanie.....


Runda druga

Maja budzi się około godziny ósmej, ósmej trzydzieści i ochoczo domaga się towarzystwa. Przewijam, poję i wrzucam wiadro zabawek do łóżeczka w nadziei, że może zajmie się sobą na tyle, bym mógł zająć się swoimi sprawami. Lista zaczyna się od doprowadzenia podłogi do stanu prawie atestowanego przez Instytut Matki i Dziecka, to na wypadek gdyby jednak potrzebowała nieco przestrzeni do samorealizacji czy podejmowania nowych wyzwań. Znudzona łóżeczkowym brakiem wyzwań daje wyraźny sygnał do zmiany otoczenia. Może lepiej byłoby użyć określenia - donośny....

Runda trzecia

Poziom paliwa vs poziom spalin na korzyść tego drugiego. Sygnały nakładają się na siebie w jeden przeraźliwy i donośny wyk. Przewijanie, karmienie, dobór odpowiedniej garderoby i w drogę. Idziemy na spacer, praktyka od niedawna stała się regułą. W Zakopanem, gdzie wcześniej mieszkaliśmy, Maja spędzała sporo czasu na powietrzu. Najczęściej o stałej porze była wystawiana w wózku na taras i spała lub leżała spokojnie dobrą godzinę do dwóch. Teraz staram się jej to rekompensować wyjściem do pobliskiego parku....

Runda czwarta

Maja przechodzi pod opiekę mamy, a ja... oczywiście nie układam się kołami do góry. Chociaż za pracę też nie bardzo się biorę. Spędzamy wieczór razem i kończymy dzień....



Autor: PanMama - panmama.pl

Artykuł dostępny na stronie : Dziecko.pl




Zapisane
Dziecko.pl
Administrator
Użytkownik
*****
Wiadomości: 71


Zobacz profil Email
« Odpowiedz #1 : Sierpień 26, 2010, 10:00:12 »

Nogi powoli wchodzą mi w miejsce, w którym plecy tracą swoją szlachetną nazwę. Maja zamyka powieki do ostatka walcząc z ogarniającym ją zmęczeniem i sennością. Mała głowa odchyla się do tyłu i bezwładnie opada na moje przedramię. Nogi i ręce osuwają się dyndając luźno bez oznak najmniejszego oporu wobec sił grawitacji. Nareszcie... teraz można odłożyć malucha do łóżka i usiąść do pracy.

Zdecydowanie można zaryzykować twierdzenie, że rodzic potrafiący odłożyć ząbkującego malucha  do łóżka tak by ten się nie obudził, w trakcie tej banalnie prostej operacji, może spokojnie zająć się transportem materiałów, określanych w większości kasowych filmów sensacyjnych jako nietrwałe. Oczywiście wyznacznikiem stopnia nietrwałości jest wielkość miasta jakie miałoby zostać unicestwione, zniszczone, odparowane, wysadzone w powietrze etc. przez wyżej wspomnianą substancję. Patrząc na problem od tej strony to powiem jasno. Wspomniany rodzic może uczyć superbohaterów jak żonglować substancją mogącą odparować wszechświat.

Scenariusz wszech czasów

Tak się złożyło, że mam do wykonania dość skomplikowaną pracę, na którą nie mam zbyt wiele czasu. Uroki pracy na zlecenie. Żona wpadła na pomysł, na który zgodziła się jej siostra...



Budujemy napięcie - czyli Hitchcock to amator

Dziwnym zbiegiem okoliczności, ząbkowanie zbiegło się z cisnącym czasowo zleceniem. Cóż zdarza się, mógłby ktoś powiedzieć i pewnie miałby rację, gdyby nie nagminny zbieg zbiegów okoliczności np. w  momencie gdy spotykają się w jednym czasie potrzeby Twoje i dziecka....


Rola życia czyli kontynuacja kasowego hitu


Jutro wracam do domu z całym inwentarzem wzbogacony o nowe doświadczenia, wykonaną newralgiczną część roboty, nowym lśniący ząb córki i zapowiedzią kontynuacji kinowego przeboju. Jaka będzie część druga?

Na pewno nie wspomniałem wcześniej, że siostra żony posiada trójkę własnych dzieci oraz przestrzeń dużo większą niż nasze trzydzieści coś metrów....



Autor: PanMama - panmama.pl

Artykuł dostępny na stronie : Dziecko.pl
Zapisane
Dziecko.pl
Administrator
Użytkownik
*****
Wiadomości: 71


Zobacz profil Email
« Odpowiedz #2 : Wrzesień 06, 2010, 09:44:43 »

Sztuka wyborów

Spośród zabawek walających się po ulubionej macie dziecka, Maja z niemałym trudem sięga po niebieską żyrafkę. Bawi się nią chwilę skutecznie zaśliniając każdy jej kawałek, odkłada – prawdopodobnie do wyschnięcia – i sięga po kolejną i to wcale nie tą leżącą najbliżej. Czasu mało a do zaślinienia zostało tak wiele..., zaraz, zaraz czy tylko do zaślinienia?

Od niedawna śledzę poczynania dziecka w kwestii kształtującego się gustu. Zastanawia mnie czy to nie czas na pozwolenie Mai na decydowanie o sobie? Kupując zabawkę, ubranko czy jedzenie, może warto byłoby najpierw „zapytać” malucha o zdanie? Czy ósmy miesiąc to za wcześnie na takie decyzje a może za późno? Kiedy właściwie jest ten moment?



....

Autor: PanMama - panmama.pl

Artykuł dostępny na stronie :
Dziecko.pl
Zapisane
Dziecko.pl
Administrator
Użytkownik
*****
Wiadomości: 71


Zobacz profil Email
« Odpowiedz #3 : Wrzesień 22, 2010, 09:31:04 »

Niania, niań, nianiek?


Czekam na klatce, żona przekazuje niani ostatnie uwagi dotyczące małej. Wracając z imprezy doskonale wiemy, że przynajmniej w związku z tematem opieki nad dzieckiem zastaniemy w domu porządek. W końcu mężczyźni mają nieco inaczej niż kobiety. Powrót, podziękowanie, koperta i umówienie kolejnego terminu na opiekę nad naszym maluchem. Niania ma na imię, powiedzmy, Tomek i w roli opiekuna do dziecka sprawdza się fantastycznie.


Facet to świnia

Słowami piosenki grupy „Big Cyc” chyba najtrafniej można wstępnie zilustrować nastawienie do wyżej wspomnianej propozycji. Nie zapominajmy, że obiegowa opinia o mężczyźnie zajmującym się nie swoim dzieckiem, to oczywiście pedofil a zdaniem jednego z polityków przede wszystkim homoseksualista...


Chciałabym ale się boję...

Trafiam na forum jednego z portali tematycznych, chcąc oczywiście przekonać się czy jest w ogóle zainteresowanie tematem i...


Nie taki diabeł straszny...

Mimo wszystko przytaczany na forum niań argument o potrzebie męskiego wzorca, można potraktować jako wyraźny sygnał, mogący stanowić podłoże do otwarcia dyskusji na ten temat oraz do walki o zaufanie społeczne w stosunku do instytucji pana niani. ...


Autor: PanMama - panmama.pl

Artykuł dostępny na stronie : Dziecko.pl
« Ostatnia zmiana: Wrzesień 22, 2010, 13:12:53 wysłane przez Dziecko.pl » Zapisane
Dziecko.pl
Administrator
Użytkownik
*****
Wiadomości: 71


Zobacz profil Email
« Odpowiedz #4 : Wrzesień 27, 2010, 11:08:41 »

Czytać, nie czytać...

Słuchając opowieści na temat rozwoju dzieci, trudno nie postawić tego pytania. To z jednej, to znowu z drugiej strony słyszę mniej więcej takie głosy:
Piotrusiowi czytałam jak jeszcze nie wiedziałam, że będzie Piotrusiem. A teraz taki zasób słów ma bogaty i rozumie tyle...


Ustalmy fakty

Maja ma dopiero dziewięć miesięcy i na stanowczo wypowiedziane hasło – zostaw – na dłuższą chwilę porzuca zabawę kablami i próbę grzebania w gniazdku. Choć nie można jej zarzucić w tym momencie inteligentnego wyrazu twarzy to jednak jakoś to działa...


Cała mamusia

Żona próbowała czytać coś Mai ale skończyło się próbą zgłębienia budowy książeczki, testami wytrzymałościowymi i organoleptycznej kontroli jakości kleju, smaku farby i elastyczności...

Chętnie poznałbym wasze zdanie na temat, kiedy zacząć czytać dziecku i dlaczego...


Autor: PanMama - panmama.pl

Artykuł dostępny na stronie : Dziecko.pl
Zapisane
Strony: [1] Do góry Drukuj 
« poprzedni następny »
Skocz do:  


Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji

Działa na MySQL Działa na PHP Powered by SMF 1.1.10 | SMF © 2006-2009, Simple Machines LLC Prawidłowy XHTML 1.0! Prawidłowy CSS!